top of page

Chcesz, żeby wrzesień był miesiącem sprzedaży, a nie szukania pomysłów? Sprawdź, co przygotować już teraz

Wakacje wakacjami, ale jeśli jesienią zależy Ci na tym, żeby sprzedaż ruszyła na pełnych obrotach, komunikacja nabrała tempa, a marka wróciła do gry z nową energią, nie warto czekać z przygotowaniami do pierwszego września. Wrzesień jest po to, żeby działać i sprzedawać, natomiast sierpień jest po to, żeby to działanie sobie spokojnie przygotować.


Wyobraź sobie sytuację, która co roku powtarza się w bardzo podobnej wersji. Jest pierwszy września, wakacje powoli się kończą, a w głowie pojawia się myśl, że teraz to już naprawdę trzeba ruszyć z marką i wreszcie zacząć sprzedawać z pełną mocą. Otwierasz Instagrama z postanowieniem, że wracasz do regularnego publikowania, może nawet z nową energią i nowym pomysłem na to, jak chcesz się pokazywać. I wtedy pojawia się pytanie, na które nie masz jeszcze odpowiedzi. O czym właściwie chcesz pisać. Do kogo mówisz. Jak ma wyglądać kolejny post, żeby pasował do poprzednich, skoro poprzednich właściwie nie było zbyt wiele, a te, które są, nie tworzą żadnej spójnej całości.



Pracując z markami bardzo często obserwuję dokładnie ten schemat, niezależnie od tego, czy ktoś dopiero rusza z nową marką, czy prowadzi firmę od lat i po prostu chce, żeby jesienią sprzedaż wreszcie przyspieszyła. Wrzesień ma być momentem, w którym marka działa na pełnych obrotach, a w praktyce bardzo często staje się momentem, w którym dopiero zaczynamy się zastanawiać, jak to działanie powinno wyglądać. Czas, który mógłby pójść na działanie, komunikację i sprzedaż, idzie na podejmowanie decyzji, które można było podjąć wcześniej, w spokojniejszym tempie, bez presji, że klientki już czekają na nowe treści.


I właśnie w tym miejscu pojawia się coś, o czym mówi się rzadziej niż o samych noworocznych czy wrześniowych postanowieniach, a co w rzeczywistości decyduje o tym, czy jesienny powrót do działania będzie płynny, czy chaotyczny. Tym elementem jest przygotowanie, które robi się wcześniej, najlepiej właśnie teraz, w sierpniu, kiedy jest jeszcze przestrzeń na spokojne myślenie zamiast gaszenia pożarów.


Dlaczego sierpień jest dobrym momentem na przygotowania


Sierpień ma w sobie coś, czego brakuje wrześniowi. Daje czas, który nie jest jeszcze obciążony presją bieżącego działania. Klientki jeszcze nie czekają na codzienne treści, sprzedaż nie napiera z każdej strony, a Ty możesz usiąść z marką i pomyśleć o niej z dystansu, zamiast reagować na to, co dzieje się na koncie w danym momencie.

To jest dokładnie ten rodzaj czasu, którego brakuje we wrześniu, kiedy wszystko dzieje się jednocześnie. Wtedy trzeba już publikować, odpowiadać klientkom, sprzedawać i jednocześnie próbować dopiero ustalić, jak marka ma się komunikować. W takich warunkach decyzje podejmuje się szybko i często przypadkowo, a przypadkowe decyzje o marce mają to do siebie, że trzeba je później poprawiać, czasem miesiącami.


Kiedy przygotowania dzieją się wcześniej, wrzesień przestaje być momentem podejmowania decyzji, a zaczyna być momentem ich realizacji.


Od czego zacząć, czyli uporządkowanie kierunku, zanim zaczniesz działać


Zanim pomyślisz o kolorach, szablonach czy grafikach, warto zatrzymać się przy czymś znacznie bardziej podstawowym. Do kogo Twoja marka właściwie mówi i co chce w tej rozmowie przekazać.

Bardzo często przedsiębiorczynie mają w głowie ogólne wyobrażenie swojej odbiorczyni, ale nie potrafią go nazwać na tyle konkretnie, żeby przełożyło się to na realne treści. „Kobiety, które dbają o siebie" albo „mamy przedsiębiorczynie" to punkt wyjścia, ale nie wystarczająca podstawa do tego, żeby wiedzieć, jaki ton przyjąć w poście czy jakie tematy poruszać w kolejnych tygodniach. Warto sprecyzować, w jakim momencie życia lub biznesu jest Twoja odbiorczyni, z jakim problemem się mierzy i czego szuka, zanim w ogóle trafi na Twój profil.

Drugim elementem jest ustalenie, z czym chcesz być kojarzona. Nie chodzi o hasło reklamowe, tylko o rzeczywiste poczucie, jakie ma zostawać po kontakcie z Twoją marką. Jedna właścicielka małej pracowni ceramicznej, z którą pracowałam, długo komunikowała się głównie zdjęciami gotowych produktów. Kiedy usiadłyśmy nad tym, do kogo naprawdę mówi i co chce przekazać, okazało się, że jej odbiorczynie szukają nie tyle samej ceramiki, ile poczucia spowolnienia i troski o dom. Ta jedna zmiana kierunku komunikacji zmieniła sposób, w jaki zaczęła opowiadać o swojej pracy, znacznie mocniej niż jakakolwiek zmiana estetyczna.

Kiedy wiesz, do kogo mówisz i z czym chcesz być kojarzona, każda kolejna decyzja o marce zaczyna się układać sama, zamiast być podejmowana od nowa za każdym razem.



Uporządkowanie oferty, czyli co właściwie chcesz sprzedawać jesienią


Wrzesień to często miesiąc, w którym wraca chęć do sprzedawania z większą energią, ale sama energia nie wystarczy, jeśli oferta nie jest jasno poukładana. Warto już teraz odpowiedzieć sobie na pytanie, co dokładnie chcesz proponować klientkom jesienią. Czy to będą te same usługi lub produkty co wcześniej, czy planujesz coś nowego, czy może chcesz uprościć ofertę, bo w tej chwili jest zbyt rozbudowana i sama czujesz się w niej pogubiona.

Nieuporządkowana oferta ma to do siebie, że przekłada się bezpośrednio na komunikację. Trudno pisać przekonujące treści o czymś, czego jeszcze nie umiesz jasno nazwać. Dlatego zanim zaczniesz planować treści na wrzesień, warto spisać, co realnie sprzedajesz, dla kogo jest każda z tych rzeczy i jaki problem rozwiązuje.

Oferta, która jest jasna dla Ciebie, znacznie łatwiej staje się jasna również dla odbiorczyń.


Dlaczego identyfikację wizualną warto przygotować wcześniej


Logo bardzo często traktowane jest jako punkt startowy marki, i słusznie, bo to ono staje się pierwszym, rozpoznawalnym śladem tego, kim marka jest. Jednak samo logo, nawet dopracowane i przemyślane wizualnie, nie odpowiada jeszcze na pytanie, jak ma wyglądać cała dalsza komunikacja marki. Logo to fundament, na którym dopiero buduje się resztę, a nie gotowa odpowiedź na wszystkie kolejne decyzje wizualne.


Właśnie dlatego, przygotowując markę na wrzesień, warto pomyśleć nie tylko o samym znaku, ale też o kolorystyce, typografii i ogólnym kierunku wizualnym, który będzie towarzyszył kolejnym miesiącom komunikacji. Chodzi o to, żeby w momencie, w którym zaczynasz publikować regularnie, nie musieć za każdym razem zastanawiać się, jaki kolor pasuje do marki, jaką czcionkę wybrać do grafiki czy jak ma wyglądać zdjęcie produktu.


Jedna z moich klientek, prowadząca małą markę odzieżową, przez pierwszy rok publikowała treści w zupełnie przypadkowej stylistyce, w zależności od nastroju danego dnia. Kiedy uporządkowałyśmy razem kierunek wizualny, kolorystykę i styl grafik, jej Instagram zaczął wyglądać jak spójna całość, mimo że pojedyncze zdjęcia były robione tym samym telefonem co wcześniej. Zmieniła się nie jakość materiałów, tylko konsekwencja, z jaką zaczęła być stosowana ustalona wcześniej estetyka.

Kiedy kierunek wizualny jest ustalony zanim zaczniesz publikować, każda kolejna grafika przestaje być osobną decyzją, a staje się naturalnym elementem większej całości.


Przygotowanie Instagrama, zanim wrócisz do regularnego publikowania


Wielu osobom wydaje się, że przygotowanie Instagrama do jesiennego działania sprowadza się do zaplanowania kilku postów z wyprzedzeniem. W rzeczywistości warto zacząć od czegoś wcześniejszego, czyli od ustalenia filarów komunikacji. Filary to kilka głównych tematów, wokół których krąży cała Twoja treść, na przykład edukacja związana z Twoją branżą, kulisy pracy, historie klientek i treści sprzedażowe. Kiedy masz je ustalone, znacznie łatwiej jest wymyślać kolejne posty, bo nie zaczynasz za każdym razem od pustej kartki, tylko wiesz, w jakim kierunku ma iść dana treść.


Drugim elementem jest przygotowanie pierwszych treści z wyprzedzeniem, zamiast tworzenia ich na bieżąco w pierwszym tygodniu września, kiedy i tak masz mnóstwo innych spraw do ogarnięcia po wakacjach. Kilka gotowych postów na start daje przestrzeń oddechu i pozwala wejść w regularność bez poczucia, że codziennie trzeba wymyślać coś od zera.


Trzecim elementem, o którym często się zapomina, są szablony. Dobrze zaprojektowany zestaw szablonów w Canvie sprawia, że kolejne publikacje nie wymagają projektowania od podstaw za każdym razem, tylko polegają na wpisaniu treści w gotową, spójną strukturę graficzną. To jedna z tych rzeczy, które na starcie wymagają trochę pracy, ale później oszczędzają godziny, które można przeznaczyć na samo tworzenie treści, zamiast na walkę z grafiką.


Jeśli prowadzisz również biznes stacjonarny, warto pomyśleć jeszcze o materiałach reklamowych, takich jak ulotki, wizytówki czy oznaczenia w przestrzeni fizycznej, żeby jesienny wizerunek marki był spójny zarówno online, jak i offline.

Instagram przygotowany wcześniej przestaje być codziennym wyzwaniem, a zaczyna być miejscem, w którym po prostu realizujesz wcześniej ustalony plan.



Dobre fundamenty tak, czekanie na ideał - nie


W tym miejscu warto zatrzymać się przy czymś, co równie ważne, co wszystko powyżej. Przygotowanie marki na wrzesień nie oznacza, że wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, zanim opublikujesz pierwszy post. Marka rozwija się razem z biznesem, a nie zamiast niego. Kolorystyka, którą wybierzesz teraz, może z czasem ewoluować. Filary komunikacji, które ustalisz w sierpniu, mogą się zmienić, kiedy zobaczysz, jak reagują na nie Twoje odbiorczynie. Oferta, którą uporządkujesz dzisiaj, może wyglądać inaczej za pół roku, kiedy poznasz swoje klientki lepiej.


Problem polega jednak na tym, że wiele osób wpada w drugą skrajność i odkłada start w nieskończoność, czekając, aż wszystko będzie idealne. Czekają na idealne logo, idealną strategię, idealny plan treści, i w tym czekaniu mija kolejny miesiąc, kolejny sezon, kolejny rok. Dobre fundamenty są potrzebne, ale nie są tym samym co perfekcja. Fundamenty dają Ci kierunek, w którym możesz zacząć działać, a doprecyzowywanie kolejnych elementów dzieje się już w trakcie, na podstawie realnych obserwacji, a nie samych założeń.

Marki nie buduje się w tydzień, ale też nie trzeba mieć gotowej odpowiedzi na wszystko, żeby zacząć.


Co przygotować jeszcze w sierpniu, żeby we wrześniu móc już działać


Poniższa lista pomoże Ci sprawdzić, na jakim etapie przygotowań właściwie jesteś, i co warto jeszcze zrobić, zanim zacznie się wrzesień:

▢ Masz sprecyzowane, do kogo mówi Twoja marka i w jakim momencie życia lub biznesu jest Twoja odbiorczyni

▢ Wiesz, z czym chcesz być kojarzona i jakie poczucie ma zostawać po kontakcie z Twoją marką

▢ Masz spisaną i uporządkowaną ofertę na jesień, wraz z tym, dla kogo jest każdy jej element

▢ Masz logo i podstawową identyfikację wizualną, albo wiesz, że to obszar, który chcesz uporządkować przed startem

▢ Masz ustaloną kolorystykę, typografię i ogólny kierunek wizualny grafik

▢ Masz określone filary komunikacji, wokół których będą krążyć Twoje treści

▢ Masz przygotowane przynajmniej kilka pierwszych postów na start

▢ Masz gotowy zestaw szablonów do social mediów, który pozwala publikować bez projektowania od zera

▢ Jeśli prowadzisz biznes stacjonarny, masz przygotowane lub zamówione materiały reklamowe

▢ Sprawdziłaś, czego jeszcze brakuje i wiesz, które z tych elementów są dla Ciebie priorytetem na najbliższe tygodnie


Nie musisz mieć odhaczonego każdego punktu, żeby wrzesień mógł być dobrym miesiącem dla Twojej marki. Ta lista ma pomóc Ci zobaczyć, gdzie naprawdę jesteś, nie po to, żeby dodać kolejny powód do stresu.


Zanim wrócisz do regularnego działania


Przygotowanie marki na wrzesień nie polega na jednym wielkim zrywie w ostatnim tygodniu sierpnia, tylko na kilku konkretnych decyzjach podjętych wcześniej, w spokojniejszym tempie. Kierunek, do kogo mówisz i z czym chcesz być kojarzona. Uporządkowana oferta. Kolorystyka, typografia i styl grafik, które nie zmieniają się co tydzień. Filary komunikacji i kilka gotowych treści na start. Kiedy te elementy są ustalone wcześniej, wrzesień przestaje być miesiącem, w którym dopiero szukasz pomysłu na kolejny post, a staje się miesiącem, w którym po prostu realizujesz to, co już wiesz.


Jeśli wolisz przejść ten proces razem ze mną, znajdziesz mnie w Lovely Media, gdzie pomagam markom w identyfikacji wizualnej i przygotowaniu ich do jesiennej komunikacji, wybierając usługę dopasowaną do etapu, na którym akurat jesteś. Od września zmienia się mój cennik, więc pakiet w obecnej cenie możesz jeszcze zarezerwować w sierpniu.


Identyfikacja Wizualna Marki (logo, kolorystyka, fonty, brandboard)
PLN 649.00
Kup teraz
Identyfikacja Wizualna Marki (logo, kolorystyka, fonty, wizytówka, ulotka)
PLN 890.00
Kup teraz
Identyfikacja Wizualna Podstawowa + Instagram Design Booster
PLN 1,190.00
Kup teraz
Identyfikacja Wizualna Podstawowa + Instagram Design + Warsztat
PLN 1,690.00
Kup teraz

 
 
 

Komentarze


LOVELY MEDIA

bottom of page